Odjechałaś tym pociągiem tak daleko

Tak daleko, gdzie się kończy prawie ziemia
Tam gdzie niebo z każdą chwilą coraz niżej, gdzie wiatr
Tak daleko, gdzie niczego prawie nie ma, o nie

Na wszystkich dworcach świata na ciebie będę czekał
W połowie zimy, lata, z początkiem każdej wiosny
Na wszystkich czekam dworcach świata

Odjechałaś tym pociągiem tak daleko
Tam, gdzie wiatry rysy twoje rozwiewajÄ…
I gdzie drzewa jak obłoki stoją białe, jak śnieg
Tak daleko, gdzie niczego prawie nie ma, o nie

Na wszystkich dworcach świata na ciebie będę czekał
W połowie zimy, lata, z początkiem każdej wiosny
Na wszystkich czekam dworcach świata









Mowiłaś kocham skowronki

Na polach, nad polami
To wszystko co nam śpiewa
Za nami i nad nami

One stojÄ… w powietrzu
Wysoko pod chmurami
One spadajÄ… z nieba
Z wiatrami, z obłokami

Ref.
Cała jesteś w skowronkach
Śpiewają twoje włosy
Åšpiewa twoja sukienka
I pantofelek biały

Mówiłaś kocham skowronki
Na polach, nad polami
To wszystko co nam śpiewa
Za nami i nad nami

One pilnujÄ… nieba
I pola tuż nad miedzą
O resztÄ™ siÄ™ nie pytaj
Bo one ci powiedzÄ…

Ref
Cała jesteś w skowronkach...