Mowiłaś kocham skowronki
Na polach, nad polami
To wszystko co nam śpiewa
Za nami i nad nami
One stojÄ… w powietrzu
Wysoko pod chmurami
One spadajÄ… z nieba
Z wiatrami, z obłokami
Ref.
Cała jesteś w skowronkach
Śpiewają twoje włosy
Åšpiewa twoja sukienka
I pantofelek biały
Mówiłaś kocham skowronki
Na polach, nad polami
To wszystko co nam śpiewa
Za nami i nad nami
One pilnujÄ… nieba
I pola tuż nad miedzą
O resztÄ™ siÄ™ nie pytaj
Bo one ci powiedzÄ…
Ref
Cała jesteś w skowronkach...
Przez miasto jadÄ… nocne tramwaje
Pod twoim oknem przystanÄ…Å‚ mrok
Nikogo nie ma, nocny przystanek
Jakże daleko odeszłaś stąd
Ref.
Zabłądziły światła w mrok, nie odnajdę drogi już
Choć podobnych było sto, nie odnajdę twoich ust
Choć podobnych było sto, nie odnajdę twoich ust
Znów odjechały puste tramwaje
Tylko konduktor chrapie przez sen
Już może jesteś, nocny przystanek
Nie, to przystanek jeszcze nie ten
Ref.
Zabłądziły światła...
Ostatni tramwaj przemknÄ…Å‚ tej nocy
W boczne uliczki odchodzi mrok.
Jak cię odnaleźć, nocny przystanek
I wszystkie drogi zmyliłem bo
Ref.
Zabłądziły światła...
Wielka cisza już przyszła
nie możesz zabrać nic
wielka cisza już czeka
za tobÄ… zamknie drzwi
Wielka cisza tu mieszka
niechaj stanie zegar dziÅ›
wielka cisza cię woła
gdzie twój płacz, gdzie twój głos
i gdzie twój krzyk
Wielka cisza w twych uszach
nie skrzypiÄ… tutaj drzwi
wielka ciemność w twych oczach
nie możesz dojrzeć nic
Wielka pustka tu mieszka
niechaj stanie zegar dziÅ›
wielka cisza cię woła
gdzie twój płacz, gdzie twój głos
i gdzie twój krzyk