Malowany wóz swoje koła tocy

Nie wie dobrze nikt w cyje patrzÄ™ ocy
Malowany dym, malowany komin
Wyślij do mnie list w świata cztyry strony

Zawróć do nieba z powrotem deszcz
A wtedy przyjde tam, gdzie Ty chcesz
I chmurę z deszczem zawróć do gwiazd
A wtedy przyjdÄ™ tu jeszcze raz

Malowany dach, malowana strzecha
Nie porzucaj snów, jeszcze na mnie cekaj
Malowany dym, malowany komin
Leci, leci tym w świata cztyry strony

Zawróć do nieba z powrotem deszcz
A wtedy przyjdÄ™ tam, gdzie Ty chcesz
I chmurę z deszczem zawróć do gwiazd
A wtedy przyjdÄ™ tu jeszcze raz

Malowany wóz swoje koła tocy









Przez miasto jadÄ… nocne tramwaje 

Pod twoim oknem przystanÄ…Å‚ mrok
Nikogo nie ma, nocny przystanek
Jakże daleko odeszłaś stąd

Ref.
Zabłądziły światła w mrok, nie odnajdę drogi już
Choć podobnych było sto, nie odnajdę twoich ust
Choć podobnych było sto, nie odnajdę twoich ust

Znów odjechały puste tramwaje
Tylko konduktor chrapie przez sen
Już może jesteś, nocny przystanek
Nie, to przystanek jeszcze nie ten

Ref.
Zabłądziły światła...

Ostatni tramwaj przemknÄ…Å‚ tej nocy
W boczne uliczki odchodzi mrok.
Jak cię odnaleźć, nocny przystanek
I wszystkie drogi zmyliłem bo

Ref.
Zabłądziły światła...